POMOC RODZINIE PANI KRYSI - 25 000 zł

25 256 PLN 101%

PROJEKT ZAKOŃCZONY

Realizacja zakończonego projektu:

Karolina może bezpiecznie poruszać się na wózku, korzystać z łazienki i nie martwić się o wilgoć i grzyb na ścianach. To wszystko dzięki Waszemu wsparciu. Bardzo cieszymy się, że udało się wszystko dopiąć i zakończyć remont.
 
Zakres prac był duży i obejmował głownie:
  • łazienkę (remont generalny)
  • korytarz i kuchnie
  • dodatkowo usunięto progi w mieszkaniu, wymieniono podłogi.
Przy okazji remontu wiele innych rzeczy tych planowanych i nie planowanych zostało w domu poprawionych. Z pomocą przyszła rodzina, Caritas Czerwieńsk i ksiądz Proboszcz Marek Kidoń. Efektem tych wszystkich działań jest wielka radość i szczęście całej rodziny Pani Krysi. Jak sama Pani Krysia pisze w podziękowaniu:
„W ostatnim czasie doświadczyliśmy takiej niezwykłej choć przecież ludzkiej dobroci. Była ona dla nas niczym dar z nieba, bo chociaż miała ona charakter materialny, to w swojej istocie znacznie przekraczała te ramy. Dzięki niej nie tylko poprawiły się w olbrzymim wymiarze warunki bytowe moich dzieci i moje, nasz dom stał się dla nas bezpiecznym i przyjaznym miejscem na ziemi, lecz przede wszystkim doświadczyliśmy prawdziwego bezinteresownego dobra, które jest dla nas darem największym. Nie jesteśmy w stanie żadnymi słowami opisać naszego szczęścia, radości, wzruszenia i ciepła które otuliło nasze serce.”
Dziękujemy wszystkim którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego projektu. Serce rośnie gdy możemy widzieć jak zmienia się na lepsze życie całej rodziny. Cieszymy się bardzo widząc jak to co wspólnie robimy wywołuje uśmiech na twarzach gdzie dotąd gościł smutek i strach. Niech ta radość z „zmiany świata tej rodziny” na lepsze stanie się Waszym udziałem, bo bez waszej pomocy nie byłoby to wszystko możliwe. Niech okazane dobro wróci do każdego z Was z dwojona siłą.
Dziękujemy że jesteście z nami.

Pomoc dla rodziny Pani Krystyny

Pani Krystyna jest matką 5 dzieci, mąż jej zmarł nagle w 2002 roku. Aktualnie kobieta mieszka z trójką młodszych dzieci: córką Karoliną (30 lat) i synem Krystianem (34 lata) – wymagających stałej opieki – oraz najmłodszym, zdrowym synem Mateuszem. Starsze córki: Monika i Ania założyły własne rodziny (Pani Krystyna ma już czworo wnucząt). Mateusz (28 lat) pomaga mamie w opiece nad rodzeństwem oraz w utrzymaniu domu. Karolina cierpi na dziecięce 4-kończynowe porażenie mózgowe, znaczną skoliozę, padaczkę. Do uszkodzenia układu nerwowego doszło w trakcie porodu. Dziewczyna wymaga stałej opieki podczas wszystkich czynności, nie ma władzy nad własnym ciałem.

Mimo, że jest więźniem własnego ciała potrafi nawiązać kontakt z otoczeniem. Wydaje się, że jest sprawna umysłowo (inna jest często opinia otoczenia) żywo reaguje na świat zewnętrzny i drugiego człowieka (np. ogląda TV, interesuje ją otoczenie, próbuje rysować). Karolina nie zażywa praktycznie leków, otoczona jest troskliwą opieką mamy. Pani Krystyna sama choruje i ma coraz mniej sił. Zmaga się od 8 lat z chorobą nowotworową oraz od 2 lat z depresją lękową. Przyznała, że nie jest w stanie funkcjonować bez leków i terapii psychologicznej. Krystian również wymaga permanentnej opieki, chłopak jest głuchoniemy i upośledzony umysłowo od 33 lat. Urodził się zdrowy, w wyniku reakcji poszczepiennej – około 1 roku życia – wystąpiło porażenie uszkadzające mowę, słuch i ośrodki mózgowo-nerwowe. Porusza się samodzielnie, fizycznie jest sprawny.

Potrzeby rodziny

Mieszkanie składa się z korytarza, łazienki, kuchni i 3 pokojów (około 70m2). Jest to stary, poniemiecki budynek, z instalacją elektryczną częściowo do wymiany. Największym problemem jest wilgoć w mieszkaniu i grzyb; wszystkie ściany i sufity wymagają gruntownego remontu (izolacja, malowanie). Konieczne byłoby usunięcie progów, które utrudniają i często uniemożliwiają przemieszczanie Karoliny. Remont potrzebny jest też w łazience, nieremontowana od 25 lat (np. są dziury w brodziku i wannie, co grozi skaleczeniem). Do wymiany jest podłoga w korytarzu i kuchni oraz szafka na buty.

Pani Krystyna część prac wykonała sama i z pomocą rodziny ale potrzeby są dużo większe niż możliwości. Prośba o pomoc dotyczy remontu ścian i sufitów, zlikwidowania progów i usunięcia 1 grzejnika w pokoju. Pani Krystynie zależy też na zorganizowaniu rehabilitacji domowej dla Karoliny. Mieszkają we wsi oddalonej o 20 km od Zielonej Góry, dojazdy są czasochłonne i drogie, dla nich niemożliwe.

Jesteśmy światłem dla rodzin. Bo rodzina jest najważniejsza. ​

Udzielamy wsparcia rodzinom, rodzicom samotnie wychowującym dzieci, rodzinom dotkniętym cierpieniem, ubóstwem i wykluczeniem. Naszym głównym celem jest pomoc w zlikwidowaniu egzystencjonalnego problemu który przygniata rodzinę i nie pozwala jej wstać z kolan. Staramy się zapewnić im godne i bezpieczne warunki do życia i rozwoju. Szczególna uwagę zwracamy na poprawę możliwości dzieci i młodzieży. Podając rękę staramy się zapalić światełko w szarym tunelu rzeczywistości co ma inspirować do zmiany życia. Chcemy rozpalać wiarę i nadzieje na lepsze jutro.
Pomoc rodzinom

Jesteśmy światłem dla rodzin. Bo rodzina jest najważniejsza. ​

Udzielamy wsparcia rodzinom, rodzicom samotnie wychowującym dzieci, rodzinom dotkniętym cierpieniem, ubóstwem i wykluczeniem. Naszym głównym celem jest pomoc w zlikwidowaniu egzystencjonalnego problemu który przygniata rodzinę i nie pozwala jej wstać z kolan. Staramy się zapewnić im godne i bezpieczne warunki do życia i rozwoju. Szczególna uwagę zwracamy na poprawę możliwości dzieci i młodzieży. Podając rękę staramy się zapalić światełko w szarym tunelu rzeczywistości co ma inspirować do zmiany życia. Chcemy rozpalać wiarę i nadzieje na lepsze jutro.
Zamknij Menu